Polacy czekają na wylot prawie dwa dni. Jest nowy komunikat Enter Air
Grupa polskich turystów musiała spędzić w Egipcie dodatkową noc. Powodem była usterka w samolocie polskich linii czarterowych Enter Air, który w czwartek miał ich zabrać z Hurghady do Poznania. Na początku przewoźnik poinformował, że powrót do kraju znacznie się opóźni. Inna maszyna nie była dostępna i konieczne było wykonanie naprawy na miejscu. W piątek okazało się, że na powrót do Polski trzeba będzie zaczekać prawie dwie doby.
Samolot Enter Air ma wylecieć dopiero po północy. „Przepraszamy”
Zgodnie z rozkładem samolot miał wystartować z Hurghady w czwartek o godz. 11:45 czasu lokalnego, a w Poznaniu wylądować tuż po 14:00 czasu polskiego. Z danych w serwisie Fligthradar wynikało, że wylot zaplanowano na piątek o godz. 9:50, później status lotu był nieznany. Ostatecznie linie zamieściły nowy komunikat z przeprosinami.
„Start z Hurghady planujemy ok 00:30 czasu lokalnego, a przylot do Poznania w sobotę nad ranem. Do tego czasu pasażerowie mają zakwaterowanie w hotelach i zapewnione posiłki. Wiemy, że dla pasażerów to były dwa męczące dni i dziękujemy im za cierpliwość” – czytamy.
Pasażerowie przyjęli przeprosiny i komunikat ze zrozumieniem. „Jak hotel i posiłki, to mogą po mnie przylecieć za tydzień” – brzmi jeden z komentarzy.
Wcześniej w czwartek Enter Air informował, że rejs ENT4006 z Hurghady do Poznania będzie znacznie opóźniony z powodu problemu technicznego wykrytego przed startem. „Część zamienna jest już w drodze, a pasażerowie zostali zakwaterowani w hotelu. Wylot planujemy w piątek, 30 października. Przepraszamy za utrudnienia. Bezpieczeństwo pasażerów i załogi jest dla nas zawsze najważniejsze” – tłumaczył przewoźnik. Z komentarzy w serwisie X wynikało, że turyści musieli opuścić samolot i wrócić do terminalu, a mechanicy podejmowali próby naprawy. Ostatecznie samolot zawrócił z drogi startowej.
Zderzenie z ptakiem. Naprawa samolotu w Tunezji
Do podobnej sytuacji doszło w niedzielę 11 października. Opóźnienie było niezależne od przewoźnika – przed lądowaniem na lotnisku Enfidha-Hammamet samolot zderzył się z ptakiem. To bardzo niebezpieczna sytuacja, która może prowadzić do poważnych uszkodzeń silnika. Pasażerowie lotu Enter Air 4092 byli zmuszeni czekać na powrót do kraju kilkanaście godzin, a linie zapewniły zakwaterowanie w hotelu. TVP Info informowało, że podróżni dotarli do Polski dopiero w poniedziałek o 1:10 w nocy, czyli z czternastogodzinnym opóźnieniem.